dcsimg
Kopytka

Pani świnka przy obiedzie
zamiast jak należy siedzieć
- plecy proste, łokcie zgięte
i do boczków przyciśnięte - 
na krzesełku niemal leży,
skrobie łyżką o talerzyk,
ciągle wierci się i mlaska,
filiżanką w spodek trzaska,
a najgorsze, że czasami
trąca gości kopytkami.

- Cóż to jest za wychowanie...?
Trzeba ją nauczyć manier! -
kipiał gniewem jeden z gości.
Lecz zapomniał w mig o złości,
bo pan kelner wszedł na salę.
- Hm... Coś pachnie niebywale!

Wnet na stole
pojawiły się bryzole,
korniszonów piramidka,
goloneczka i... kopytka.

Gość miał dość. Zębami zgrzytał: 
- Na półmisek kłaść kopyta!?
I w dodatku aż dwie pary?
Co za świnka, nie do wiary!

 

Agnieszka Frączek

Zobacz również:
Komiksy
Gry
Kolorowanki
      © copyright 2012 by Ascensia Diabetes Care Poland sp. Z o.o.    •     Warunki ogólne    •     Polityka prywatności    •     Podpis wydawcy    •     Ostatnia aktualizacja: 4.01.2016