dcsimg
Kot

Do lekarza wpadł z łoskotem
I od razu był pochmurny,
Kot, co nie był zwykłym kotem.
Miał kotylion i koturny.

„Kiedy kotlet mam w panierce
Lub antrykot zjem cichaczem,
Robię się markotny wielce,
Stukot w głowie się kołacze.

Gdy mnie warkot zbudzi brzuszny,
Terkot tętna, czoło w pocie,
To kotłuje się niesłuszny
Mój apetyt na łakocie.”

Do zbadania za kotarą 
Kocur chętnie legł pokotem.
Doktor swą medyczną miarą
Nic nie odkrył, prócz łaskotek.


Dariusz Szmidt

 

Zobacz również:
Komiksy
Gry
Kolorowanki
      © copyright 2012 by Ascensia Diabetes Care Poland sp. Z o.o.    •     Warunki ogólne    •     Polityka prywatności    •     Podpis wydawcy    •     Ostatnia aktualizacja: 4.01.2016