dcsimg
Stach na wróble
Tam, gdzie kończą się już drogi,
Na obrzeżach Lignów Szewskich,
Mieszka sobie jednonogi
Strach
na wróble - Stach Wróblewski.
 
Wygląd jego pospolity,
Jednakowy – skwar czy słota.
Oto snopek sznurem szyty,
Tu kapelusz, tam kapota.
 
Noga jedna jest od pasa,
Jak to zwykle są kończyny.
Na niej kozak bez obcasa
Porośnięty przez rośliny.
 
(Jednak w pracy to nie nogi,
A się głowa liczy przecież,
Bo inaczej to stonogi
Byłyby najlepsze w świecie.)
 
Głośne we wsi imię jego,
Bo już drzewa leśnym ptakom,
Czyny znając Wróblewskiego,
Wciąż szeleszczą piosnkę taką:
 
„Stach na wróble, Wróblewski strach,
Straszny strasznie, że aż strach.
Słoma szczerzy się spod pach,
W szczękach zgrzytem szczęka piach.
 
Grzmoci jazgot giętych blach.
Niech się zdarza tylko w snach
Straszny strasznie, że aż strach,
Strach na wróble - Wróblewski Stach.”

Dariusz Szmidt





Zobacz również:
Komiksy
Gry
Kolorowanki
      © copyright 2012 by Ascensia Diabetes Care Poland sp. Z o.o.    •     Warunki ogólne    •     Polityka prywatności    •     Podpis wydawcy    •     Ostatnia aktualizacja: 4.01.2016