dcsimg
Hipopotam
Wyszedł z błota hipopotam:
– Cha-chi-cho-cha! – zachichotał.
 
Słoń, zbudzony owym dźwiękiem,
zakołysał trąbą z wdziękiem:
– Tru-tu-tu-tu! Mój sąsiedzie!
Co cię śmieszy, można wiedzieć?
 
Hipopotam rzec coś chciał,
lecz nie zdołał, bo się śmiał.
 
Żółw guzdrała, wietrząc psotę,
zaraz przygnał tu galopem,
stado strusi zbaraniało,
a lew ryknął: – Co się stało?!
 
Hipcio zerknął na nich i...
znów się chichrał: – Chi, chi, chi...
 
– Czy pan ze mnie się naśmiewa? –
spytał pawian, schodząc z drzewa.
Chciał na śmieszka się obrazić,
lecz... chichotem się zaraził.
 
Wnet się śmiała cała plaża –
wąż aż skręcał się i tarzał,
żółw rechotał, zebry rżały,
śmiechem parskał lew wspaniały.
 
Calusieńki świat chichotał!
 
Kto to sprawił? chichopotam!
Ten wesołek rodem z błota.

Agnieszka Frączek
Zobacz również:
Komiksy
Gry
Kolorowanki
      © copyright 2012 by Ascensia Diabetes Care Poland sp. Z o.o.    •     Warunki ogólne    •     Polityka prywatności    •     Podpis wydawcy    •     Ostatnia aktualizacja: 4.01.2016